Przejdź do treści
6°CPowietrze: bardzo dobre Kanał Ślesiński: 273 cm opada wtorek, 13 października 2026 · imieniny: Edwarda, Teofila wschód 07:06 · zachód 17:59
reklama
Sprawy w Sejmie

Wystąpienie: Kacper Płażyński

PiS 06.10.2026, godz. 12:06, 66. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej oraz Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o usprawnieniu procesu inwestycyjnego w zakresie kluczowych inwestycji infrastrukturalnych (druki nr 3030 i 3080).

Szanowny Panie Marszałku! Szanowni Państwo! Mamy pewien kłopot z tym projektem, bo ten projekt, mamy wrażenie, jest zdecydowanie niekompletny, a te inwestycje, które zostały w nim wymienione, są trochę na chybił trafił, nie ma jakiegoś jednego wzoru, zgodnie z którym takie, a nie inne się tutaj znalazły. Niektóre to są oczywiste oczywistości, jak kwestia budowy elektrowni jądrowej w gminie Choczewo czy rozwój portów w Gdańsku, w Gdyni. Ale jest cała masa zaplanowanych inwestycji, szczególnie tych logistycznych, kolejowo-drogowych, które, mam wrażenie, służą być może wnioskodawcom, którzy mieli większą siłę polityczną w Platformie Obywatelskiej, a nie ogólnemu rozwojowi logistycznemu, cywilnemu i wojskowemu całej Rzeczypospolitej. Dlatego, panie marszałku, razem z panem ministrem Andrzejem Adamczykiem i z panem ministrem Rafałem Weberem wypracowaliśmy szereg poprawek, tj. ponad 30 poprawek, które mają sprawić, że ta lista inwestycji będzie rzeczywiście odpowiadała wymiarom wyzwań logistycznych i infrastrukturalnych, przed którymi stoi cała Rzeczpospolita, tak żeby rozwijały się nie tylko okręgi wyborcze, w których jacyś bardziej wpływowi politycy Platformy łowią głosy, tylko żeby rzeczywiście cała Polska w tym zakresie się rozwijała.

Z drugiej strony, panie marszałku, Wysoka Izbo, w projekcie brakuje jednak bardzo ważnych, oczywistych inwestycji, od których tak naprawdę zależy bezpieczeństwo całej Polski. Taką inwestycją jest np. budowa stopnia wodnego w Siarzewie. Nie wiem, czy państwo wiecie, ale zapora we Włocławku już dawno powinna być odciążona innym stopniem wodnym, właśnie w Siarzewie, bo po prostu nie planowano jej eksploatacji przez tak wiele lat, szczególnie eksploatacji bez innych stopni wodnych, które by odciążyły napór wody właśnie na zaporę we Włocławku. I mimo to tej wielkiej inwestycji, wartej ponad 1 mld zł, która jest niezwykle trudna właśnie z uwagi na rygory administracyjne, rygory środowiskowe, nie ma na tej liście. Dlaczego pan minister Marchewka, mimo że odpowiada też za ten sektor w rządzie, nie był w stanie w żaden sposób odnieść się do tego na wspólnym posiedzeniu komisji gospodarki morskiej i Komisji Infrastruktury?

Ostatnia sprawa, szanowni państwo, to jest kwestia tego, jaka legislacja została po rządach Prawa i Sprawiedliwości. W 2023 r. przyjęliśmy bardzo dobrą, daleko idącą ustawę o zmianie ustawy o dostępie do informacji o ochronie środowiska, która w znaczący sposób ułatwia kwestie proceduralne w tych najtrudniejszych tematach środowiskowych. I wiecie co? Dzisiejszy rząd, koalicja 13 grudnia, z jakichś względów z tych rozwiązań, które w Polsce obowiązują, zostały podpisane przez prezydenta, po prostu nie chce korzystać. Może dlatego, że wcale im nie zależy na tym, żeby to wszystko szło tak szybko do przodu, jak mogłoby iść. I przykładem tego jest to, co się wydarzyło w zeszłym tygodniu. Doszło do aktualizacji planu rozwoju energetyki jądrowej w Polsce. Zgodnie z tą aktualizacją uruchomienie pierwszego reaktora jądrowego zostało przesunięte z roku 2033 na rok 2036. Być może jest też tak, że nie tylko chodzi o przepisy, panie ministrze, panie premierze, którego nigdy nie ma na tej sali. Może po prostu weźcie się państwo do pracy w kontekście tego, co już w Polsce jest możliwe.

A, zapomniałem dodać, szanowni państwo, że trudno, żeby inwestycja dotycząca elektrowni jądrowej na Pomorzu szła do przodu, skoro cały czas nie ma finalnej umowy na budowę tej elektrowni, a zgodnie z tym, co zapowiadał premier Tusk na początku tego roku, taka umowa miała być podpisana do czerwca tego roku. Cały czas tej umowy nie ma. A wiecie, ile kosztuje polskich podatników każdy rok zwłoki w budowie elektrowni jądrowej? Ze względu na absurdalne przepisy dotyczące EU ETS, jak również ceny zielonych certyfikatów na dzień dzisiejszy, jest to prawie 2 mld zł. Tyle każdego roku, za każdy rok waszych opóźnień dopłacają polskie rodziny do rachunków za prąd.

Dlatego, koledzy i koleżanki z dzisiejszej większości sejmowej, spójrzcie na te poprawki, zróbcie rachunek sumienia, zagłosujcie za tym, żeby cała Polska się rozwijała, a nie tylko za tym, żeby rozwijały się wasze okręgi wyborcze. I do roboty. Dziękuję. (Oklaski)

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o usprawnieniu procesu inwestycyjnego w zakresie kluczowych inwestycji infrastrukturalnych (druki nr 3030, 3080)

Miasta w tym wystąpieniu: GdańskGdyniaWłocławek

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 12:06) (otwiera się w nowej karcie)

Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 13.10.2026 07:05

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu