Przejdź do treści
9°CPowietrze: bardzo dobre Kanał Ślesiński: 271 cm bez zmian wtorek, 13 października 2026 · imieniny: Edwarda, Teofila wschód 07:06 · zachód 17:59
reklama
Sprawy w Sejmie

Wystąpienie: Gabriela Lenartowicz

KO 07.10.2026, godz. 12:03, 66. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych oraz Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa o rządowym projekcie ustawy o pomocy beneficjentom - osobom fizycznym poszkodowanym w związku z realizacją Programu Priorytetowego "Czyste Powietrze" (druki nr 3007 i 3104).

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt w imieniu połączonych Komisji: Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych przedstawić sprawozdanie ze wspólnego posiedzenia w dniu 16 września.

Należy przypomnieć, że program "Czyste powietrze" jest realizowany od 2018 r. przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Jego celem jest poprawa jakości powietrza i ograniczenie emisji poprzez wymianę starych źródeł ciepła oraz poprawę efektywności energetycznej domów jednorodzinnych. Niestety trzeba powiedzieć, że program ten od początku był obarczony podstawową wadą. Można było dokładnie odczytać, że celem nie jest ani ochrona środowiska, ani pomoc mieszkańcom, a stricte był to program wyborczy obarczony wieloma wadami, do redystrybucji środków i pochwalenia się rozdawnictwem, często kosztem i z wykorzystaniem potrzebujących beneficjentów. Ja nazywałam ten program wtedy tu, z mównicy sejmowej czystą fikcją, bo nie miał podstawy prawnej, nie miał źródeł finansowania i miał wadliwie określone wskaźniki. A w toku dalszych prac bardzo rozszerzono możliwości wszystkim tym, którzy nieuczciwie chcieli na tym programie się wzbogacić i wykorzystać tak naprawdę potrzebujących, prawdziwych beneficjentów, korzystając właśnie z tych furtek, które były jaskrawo widoczne i nie spotkały się z reakcją, nie mówiąc już o tym, że nie miały finansowania. Przy zmianie rządu resort środowiska, narodowy fundusz stanął przed ogromną ilością nieprzeprocedowanych wniosków i zawartych umów bez środków finansowych. Tym bardziej że w tym dziwacznym programie, w tym dziwacznym wdrażaniu całą odpowiedzialność przerzucono na wojewódzkie fundusze ochrony środowiska, które tak naprawdę nie dysponowały ani swoimi pieniędzmi, ani swoimi regulacjami, nie miały na to wpływu, ale za to ponosiły odpowiedzialność, co pozostaje w tej chwili.

Obecnie projekt ustawy proponuje pomoc beneficjentom, poszkodowanym, ale i tak nie jest w stanie całkowicie naprawić tej sytuacji. Ta propozycja, ta zmiana wynika z kontroli realizacji programu, w której ujawniono przypadki nieprawidłowości po stronie m.in. wykonawców. Sprawa dotyczy umów o dofinansowanie zawartych na podstawie reguł programu obowiązujących od 15 lipca 2022 r. do 28 listopada 2024 r., czyli na starych zasadach prowadzonych jeszcze przez poprzedni rząd.

Wykryte nieprawidłowości dotyczyły m.in. wprowadzenia beneficjentów w błąd, o czym właśnie wspominałam, z wykorzystaniem ich sytuacji, fałszowania podpisów, zawyżania kosztów, niewykonywania części prac, wykonywania ich w niewłaściwy sposób oraz nierozliczania pobranych bezpośrednio zaliczek, bezpośrednio na konto wykonawcy. To są te wszystkie kwestie, którym szeroko furtki otworzyła poprzednia władza. W niektórych przypadkach wykonawcy ogłaszali upadłość. Po otrzymaniu pieniędzy obowiązek ich zwrotu pozostawał po stronie beneficjentów. Ta reguła była łatwo czytelna w tej konstrukcji programu, który został wtedy przygotowany. W związku z ujawnionymi nadużyciami złożone zostały, m.in. przez narodowy fundusz, zawiadomienia do prokuratury i Policji.

Ta ustawa ma na celu, tam, gdzie to jest możliwe, ochronę beneficjentów przed skutkami działań nieuczciwych wykonawców. Najważniejsze rozwiązanie, jakie proponuje ta ustawa, które rozważaliśmy na posiedzeniu połączonych komisji: poszkodowani beneficjenci programu "Czyste powietrze" otrzymają systemowe wsparcie. Pomoc będzie skierowana do osób, które dostały dotację lub grant w ramach programu, a z przyczyn od siebie niezależnych nie zrealizowały warunków umowy lub zrealizowały je niewłaściwie, ale bez swojej winy, i zostały wezwane do zwrotu dofinansowania. Możliwe będzie tymczasowe wstrzymanie dochodzenia należności, jeśli pojawią się informacje, że beneficjent mógł paść ofiarą przestępstwa. Rozwiązanie ma chronić osoby poszkodowane już na wczesnym etapie sprawy. Spłata należności będzie mogła być zawieszana. Jeśli w związku ze sprawą zostanie wszczęte postępowanie karne, beneficjent będzie mógł wystąpić o zawieszenie spłaty. Oznacza to, że do czasu prawomocnego zakończenia postępowania nie będzie dochodzony zwrot należności. Możliwe będzie również zwolnienie ze zwrotu dofinansowania. Jeśli sąd prawomocnie potwierdzi, że np. wykonawca popełnił przestępstwo, a przez to inwestycja nie została wykonana lub została wykonana nieprawidłowo, beneficjent nie będzie musiał zwracać pieniędzy, których nie udało się odzyskać od sprawcy. Przypomnę, że środki z zaliczek były przelewane bezpośrednio na konto wykonawcy, który nie był w ogóle stroną umowy, bo stronami umowy byli beneficjent i wojewódzki fundusz ochrony środowiska, a rzeczywistym beneficjentem, wzbogacającym się często nieuczciwie, był właśnie wykonawca. Osoby w trudnej sytuacji życiowej będą mogły otrzymać ulgę w spłacie. W uzasadnionych przypadkach należność będzie można w całości lub części umorzyć, odroczyć jej spłatę lub rozłożyć na raty. To rozwiązanie będzie mogło być stosowane również wtedy, gdy nie będzie prawomocnego wyroku skazującego wobec wykonawcy, ale odzyskanie pieniędzy od niego okaże się niemożliwe. Z rządowej pomocy będą mogli skorzystać również spadkobiercy. Proponowane rozwiązania obejmą również osoby, które odziedziczyły zobowiązania po beneficjencie programu "Czyste powietrze". Projekt zakłada ponadto zwolnienie z podatku dochodowego kwot umorzonych beneficjentom w ramach pomocy. Wojewódzki fundusz ochrony środowiska i gospodarki wodnej będzie mógł dochodzić pieniędzy bezpośrednio od nieuczciwego wykonawcy. Jeśli zaliczka lub część dotacji została wypłacona bezpośrednio firmie wykonującej pracę, fundusz będzie mógł dochodzić od niej zwrotu tych środków wraz z odsetkami. Rozwiązanie ma przenieść ciężar odpowiedzialności na osobę lub firmę, która faktycznie otrzymała pieniądze. Nowe przepisy mają wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

W trakcie obrad połączonych komisji pojawiła się kwestia rozbieżności w statystykach dotyczących skali problemu. Na pytania posłów odpowiadał przedstawiciel resortu klimatu oraz odpowiadały władze narodowego funduszu ochrony środowiska. I tu zacytuję sekretarza stanu w ministerstwie Krzysztofa Bolestę, który mówi o maksymalnie 8 tys. potencjalnie poszkodowanych beneficjentów. Ta liczba jest niezmienna. Różnice między tą wartością a wymienioną wcześniej wyższą liczbą wyjaśniał natomiast wiceszef narodowego funduszu, który się powołał na poprzednią wypowiedź, w której mówił o umowach poddanych renegocjacji, a nie liczbie osób pokrzywdzonych. Do renegocjacji umowy mogło dojść z różnych powodów. Mogła być np. sytuacja, w której ktoś przystąpił do programu, był przekonany, że przysługuje mu dofinansowanie, a następnie ustalono okoliczności wpływające na możliwość jego otrzymania, chociażby związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. To były właśnie tego typu kategorie, jak tłumaczył wiceszef funduszu Robert Gajda.

W trakcie prac komisji przyjęto pakiet poprawek o charakterze legislacyjno-redakcyjnym zgłoszonych przez Biuro Legislacyjne i zaakceptowanych przez połączone komisje. Najważniejszą przyjętą poprawką była poprawka merytoryczna, która została wprowadzona na mój wniosek, ale przegłosowana i zaakceptowana przez posłów. Chodzi o włączony do projektu nowy art. 10, który ma wyeliminować ewentualne spory kompetencyjne i sądowe między wojewódzkimi funduszami a narodowym funduszem w sprawach dotyczących zwrotu środków. Jak przypomnę, tym donatorem zarządzającym czy autorem całego programu jest narodowy fundusz ochrony środowiska. Wojewódzkie fundusze jedynie dysponowały nie swoimi środkami i realizowały program nie wedle swoich reguł, tylko reguł, które zostały przyjęte przez narodowy fundusz. De facto w jego imieniu redystrybuowały te środki, mimo że to wojewódzki fundusz był stroną umowy, właśnie zupełnie wadliwie, a nie narodowy fundusz. Kwestia tej poprawki wyłącza taką sytuację, kiedy to wojewódzki fundusz ze środków własnych, tj. pochodzących z opłat za korzystanie ze środowiska i przeznaczonych na inne cele, musiałby pokrywać te przyznane poszkodowanym koszty z programu, na pokrycie których były przeznaczone via narodowy fundusz zupełnie inne środki. Tę zgłoszoną poprawkę poparła też strona rządowa i przyjęto ją większością 28 głosów. Nie uzyskała natomiast większości poprawka o tymczasowym wstrzymaniu dochodzenia należności lub zawieszeniu spłaty i powstrzymaniu się również od naliczenia odsetek. Resort dostrzegł potencjalny problem związany z tymi odsetkami, ale wedle zdania wiceministra w art. 7 przewidziano szereg przesłanek, które będą mogły zostać uwzględnione, jeśli postępowanie zakończy się dla beneficjenta niekorzystnie. Chodzi o możliwość stosowania ulg przez wojewódzki fundusz ochrony środowiska. Ta poprawka byłaby taką regulacją jakby nadmiarową, bo można ten sam efekt osiągnąć korzystając z pozostałych przepisów. Dlatego ta poprawka została odrzucona w głosowaniu. Było 16 głosów za, a 21 było przeciw.

Podczas posiedzenia komisji padały również pytania o sytuację osób, które w wyniku oszustwa ze strony nieuczciwych firm wykonawczych zostały bez prawnego źródła ogrzewania. Jak wyjaśnili przedstawiciele rządu, poszkodowani po rozwiązaniu spraw formalnych nie będą odcięci od wsparcia. Jeśli będzie taka sytuacja, kiedy nieuczciwy wykonawca zniknął i nie ma możliwości ukończenia inwestycji w ramach pierwotnej umowy, poszkodowany beneficjent może ponownie ubiegać się o nowe dofinansowanie z narodowego funduszu, jak przedstawił to przedstawiciel resortu.

Ostatecznie cały projekt ustawy wraz z przyjętymi poprawkami uzyskał poparcie w głosowaniu połączonych komisji. W głosowaniu końcowym 34 posłów było za, przy braku głosów przeciwnych i dwóch głosach wstrzymujących się. Już po zakończeniu pracy w komisjach do komisji wpłynęły kolejne uwagi strony społecznej, obywateli dotyczące tego przedziału czasowego, do którego odnosić się ma ta ustawa. Będziemy na pewno nad tymi propozycjami i sugestiami pochylać się w toku dalszych prac.

Chcę przypomnieć, że wcześniej w kwestiach związanych z tym programem głos zabierał też rzecznik praw obywatelskich, ale odpowiedź ze strony resortu została skierowana do poprzedniego rzecznika praw obywatelskich. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o pomocy beneficjentom - osobom fizycznym poszkodowanym w związku z realizacją Programu Priorytetowego "Czyste Powietrze" (druki nr 3007, 3104)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 12:03) (otwiera się w nowej karcie)

Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 13.10.2026 20:35

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu