Przejdź do treści
15°CPowietrze: bardzo dobre Kanał Ślesiński: 274 cm rośnie środa, 14 października 2026 · imieniny: Bernarda, Fortunaty wschód 07:08 · zachód 17:57
reklama
Sprawy w Sejmie

Wystąpienie: Marek Gróbarczyk

PiS 19.06.2026, 60. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony

Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.

Tekst niewygłoszony: tego wystąpienia nie wygłoszono na sali obrad. Złożono je na piśmie i dołączono do stenogramu posiedzenia.

Wyrażam głębokie oburzenie i stanowczy sprzeciw wobec funkcjonowania Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Warszawskim Szpitalu Południowym. Doniesienia medialne, które obnażyły kulisy działalności prominentnych ludzi powiązanych z obecną władzą, w tym radnego i koordynatora SOR Dawida Kacprzyka, ukazują porażający obraz nepotyzmu, kolesiostwa oraz skrajnego cynizmu. Sytuacja ta w sposób rażący uderza w fundamentalne poczucie sprawiedliwości społecznej i równego traktowania obywateli.

Zarobki rzędu 1,6 mln zł rocznie dla młodego lekarza bez specjalizacji, pobierane za dyżur, przy czym w rzeczywistości pokrywało się to z jego aktywnością polityczną i medialną, stanowią jawne plucie w twarz tysiącom uczciwie pracujących medyków. Co jednak najbardziej bulwersujące, to fakt, że w tym samym czasie, gdy zwykli Polacy godzinami czekali na pomoc w zatłoczonych poczekalniach, dla działaczy Koalicji Obywatelskiej stworzono według doniesień uprzywilejowany system natychmiastowych przyjęć. Uruchomienie nieoficjalnej ścieżki ekspresowej, w ramach której partyjni VIP-owie koalicji 13 grudnia mieli być przyjmowani w kilkanaście minut z powodu błahych infekcji i oczekiwać w dedykowanych salonikach, to dowód na głębokie zwyrodnienie struktur samorządowych i państwowych KO. Służba zdrowia powinna opierać się wyłącznie na przesłankach medycznych i sprawiedliwych procedurach świadczeń medycznych, a nie na legitymacji partyjnej. Działania te realnie narażały życie i zdrowie osób, które autentycznie potrzebowały natychmiastowej interwencji lekarskiej.

Ujawniona patologia to dowód na to, jak wielkie wpływy posiadają zaufani ludzie Donalda Tuska. Mimo że po wybuchu afery podjęto nerwowe kroki, takie jak odwołanie zarządu szpitala i rezygnacja koordynatora z członkostwa w partii, nie zmazuje to ich winy. Sprawa ta nie może zostać zamieciona pod dywan jako odosobniony incydent. Wymaga ona bezwzględnego, transparentnego śledztwa ze strony prokuratury oraz Najwyższej Izby Kontroli. Wszyscy odpowiedzialni za ten proceder muszą ponieść surowe konsekwencje karne i polityczne. Polacy mają prawo do równego dostępu do leczenia, a publiczne szpitale nigdy nie mogą służyć jako prywatne folwarki dla uprzywilejowanej kasty politycznej.

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (otwiera się w nowej karcie)

Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 14.10.2026 14:35

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu